Soldier’s Poem

I suppose the war is over now
There’s just noone left to kill
I’ve saved this country a dozen times now
But in my heart there’s a chill

I suppose I did them justice
By digging them a grave
Although I think some don’t deserve it
The rest I could not save

My gun is out of ammo
My body’s full of pain
My country sent me here to win this war
But somehow I feel like Kain

I suppose the war is over now
There’s roads we need to pave
But in my heart there’s emptyness
It’s me they need to save

Reklamy
Published in: on Luty 14, 2007 at 12:16 pm  4 Komentarze  

Modlitwa do Anioła

Jesteś ze mną w każdej minucie
Chodzisz ze mną, nie dajesz mi uciec

Przecinasz me nitki pożądania i złości
Mieczem świetlistym, swym mieczem Miłości

Stoisz na straży o każdej porze
Z Tobą się Smok żaden równać nie może

Ratujesz mnie codzień ze szponów Złego
Nie zostawisz mnie nigdy całkiem samego

Bądź pozdrowiony mój stróżu, Aniele
Wszak Twojej opiece zawdzięczam tak wiele

Published in: on Luty 14, 2007 at 12:13 pm  4 Komentarze  

Modem

Styczeń mija pod znakiem migającej lampki
migu migu migu mig
Tak se mryga do mnie zielona lampka
I nie zanosi się na to żeby przestała
Prosiłem ją już
Błagałem
Rzucałem o ścianę
Obudowę zjadałem
Nic to nie dało oczywiście
Morał taki
Że modem to nie ruski czołg
Nie ruszy z kopa

Published in: on Luty 14, 2007 at 12:10 pm  5 Komentarzy  

Zgładzić cywilizacje

Gdzieś tam, na odległej planecie
rozwija sięcywilizacja,
której nazwa jest niewymawialna
ustami ludzkimi.

Żyją w błogiej nieświadomości nas,
Jak i my ich.
Trwają w pokoju.
Nie znają wojny.

Biada im, powiadam, biada,
gdyby spotkali gatunek ludzki.
Nie minęłoby jedno ich pokolenie
a nadeszłaby katastrofa.

Nauczylibyśmy ich szybko
Co to zło, kłamstwo, perfidia.
Konflikt, wojna, śmierć.
Zemsta, zazdrość i zagłada.

Jak gorzko smakowałoby potem w naszych ustach
„Przybywamy w pokoju”.
Gdy tak na prawdę
nasze czyny potrafią zgładzić cywilizacje.

Published in: on Luty 14, 2007 at 12:06 pm  Dodaj komentarz  

Miłość jest jak… [1]

Miłość jest jak kontrola biletów

Jak jedziesz na gapę
W Twoim sercu czai się niepewność
Bo każdy dzień niesie ryzyko
Że to dziś się stanie
I kiedy wreszcie przy chodzi ta chwila
Okazuje sie, że jesteś nieprzygotowany
I musisz zapłacić karę

Jeśli masz ze sobą bilet
Jesteś zawsze gotów
Zawsze z pokojem przyjmujesz kontrolę
Czerpiesz z niej radość i siłę
Bo nic Ci nie może przeszkodzić
w dotarciu do celu

A nóż zapomniałeś biletu
Bądź ostrożny
Nawet jeśli kontrola Cię zaskoczy
Masz szanse to naprawić
Tylko pamiętaj
Nie poddawaj się

Published in: on Luty 14, 2007 at 12:03 pm  6 Komentarzy  

Gone

Where did you go?
Why do you hide?
How could you have been so selfish,
Leaving me all alone
Without you
Without your warm smile
Without your warm touch
How could you have forgotten
To include me in your plans
I feel rejected
You threw me aside
Every minute without you
Cuts my heart into another million pieces
I’ve searched the world far and wide
But you’re just not there
Where did you go?
Why did ou hide?

Published in: on Luty 14, 2007 at 12:01 pm  Dodaj komentarz