Miłość jest jak bochenek chleba
Nie ma chleba bez mąki
Nie ma chleba bez wody
Potrzebne są dwa człony
Złączone w jedno
Aby powstał chleb
Tak jak mężczyzna i kobieta
Łączą się w Miłości
Tak mąka i woda
Łączą się w Chlebie Powszednim
Miłość jest jak bochenek chleba
Nie ma chleba bez mąki
Nie ma chleba bez wody
Potrzebne są dwa człony
Złączone w jedno
Aby powstał chleb
Tak jak mężczyzna i kobieta
Łączą się w Miłości
Tak mąka i woda
Łączą się w Chlebie Powszednim
Człowieku,
nie milcz!
Nie udawaj,
że Cię nie ma!
Wiem,
że tam jesteś!
Co z tego,
że masz coś mojego?
Czy myślisz,
że zależy mi
bardziej na książce
niż na Tobie?
Człowieku,
opanuj się!
Nie milcz,
odezwij się!
zatrzymaj się na chwilę
stań i otwórz oczy
rozejrzyj się dookoła
dostrzeż to,
co wcześniej umykało
Twomu spojrzeniu
wokół Ciebie cierpią ludzie
patrz, jak im źle
zobacz jak cierpią
wyciągnij ręke
dotknij ich nieszcześcia
pomóż im je nieść
co? Twoje cierpienie?
tak, też jest ważne
ale Ty sobie poradzisz
tymczasem pomóż tym,
którzy nie dadzą rady
naucz ich walczyć
Biegłem
przez pola
przez lasy
przez knieje
Widziałem
barwne krajobrazy
gęste mgły
kolorową tęczę nad wodospadem
Rozmawiałem
z księdzem
z chłopami
z wędrownym pustelnikiem
Wziąłem
Boga za przewodnika
psa za towarzysza
Kobietę za żonę
Byłem
sam
teraz jest nas dwóch
i troje
człowiek czuje się wolny
kiedy wyjdzie z klatki
zoo nie jest jego ulubionym
miejscem pobytu
czuje się wolny
w otwartych przestrzeniach
nie leżąc
nie siedząc
nie stojąc
idąc
biegnąc
jadąc