Jesteś ze mną w każdej minucie
Chodzisz ze mną, nie dajesz mi uciec
Przecinasz me nitki pożądania i złości
Mieczem świetlistym, swym mieczem Miłości
Stoisz na straży o każdej porze
Z Tobą się Smok żaden równać nie może
Ratujesz mnie codzień ze szponów Złego
Nie zostawisz mnie nigdy całkiem samego
Bądź pozdrowiony mój stróżu, Aniele
Wszak Twojej opiece zawdzięczam tak wiele