Miłość jest jak kontrola biletów
Jak jedziesz na gapę
W Twoim sercu czai się niepewność
Bo każdy dzień niesie ryzyko
Że to dziś się stanie
I kiedy wreszcie przy chodzi ta chwila
Okazuje sie, że jesteś nieprzygotowany
I musisz zapłacić karę
Jeśli masz ze sobą bilet
Jesteś zawsze gotów
Zawsze z pokojem przyjmujesz kontrolę
Czerpiesz z niej radość i siłę
Bo nic Ci nie może przeszkodzić
w dotarciu do celu
A nóż zapomniałeś biletu
Bądź ostrożny
Nawet jeśli kontrola Cię zaskoczy
Masz szanse to naprawić
Tylko pamiętaj
Nie poddawaj się