Ból

Ból
Roztrzaskuje głowy
Poraża myśli
Doskwiera niemiłosiernie
Wciąż trwa i trwa i trwa
I gdy już myślisz, że nie minie
Znika
Całkiem niepostrzerzenie
Nikt nie powie skąd przyszedł
Ani gdzie poszedł
Nikogo to nie obchodzi
Jego drogi są nieznane dla człowieka
Ważne jest jedno,
Że gościł przez jakiś czas z mojej głowie

Opublikowane w: on grudzień 25, 2006 at 10:50 pm Skomentuj

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://wierszemponobla.wordpress.com/2006/12/25/bol/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Leave a Comment